Halny w Tatrach

Grudzień 2nd, 2008

Kolejny jeszcze bardziej grożny Halniak zawitał na kilka dni w Zakopane. Dziesiątki drzew powalonych, ekipa Polsatu zablokowana na trasie do Morskiego Oka to tylko nieliczne doniesienia jakie otrzymywali strażacy od mieszkańców Zakopanego.

Jak zwykle ekipy spisały się na medal. Nocne akcje były najtrudniejsze. Brak światła silne podmuchy sprawiały, że ratownicy sami mogli potrzebować pomocy.
Dzisiaj kilka dni po wszystkim dochodzimy do siebie. Dochodzą również właściciele stacji narciarskich na Harendzie, Małym Cichym i Szymoszkowej. Na tej ostatniej pozostało jeszcze śniegu więc uparci narciarze mogą popróbować slalomów. Właściciele naśnieżali godzinami stoki wydając tysiące złotych a wiatr Halny w kilka godzin zniszczył całą pracę.
Tak to wygląda biznes w Tatarch . Raz jest raz trzeba dokładać.

Tematy pasujące do siebie lub kontynuacja tej myśli

No Responses to “Halny w Tatrach”

Comments are closed.