RSS
 

Nasze brunatniaki – jak się im żyje?

15 sty

Podług tradycji i natury niedźwiedzie powinny w zimie silnie drzemać. Szczególnie w grudniu, gdy podobnie według tradycji i natury winien prószyć intensywny śnieg i tworzyć kilkumetrowe zaspy, choćby w naszych górach. Guzik z petelką z tego, ani śniegu, ani zasp, ani śpiących misków pod szczytami.Powodów takiej zmiany w naturze jest wiele. Najlepiej wszystko zrzucić na efekt cieplarniany. Tymczasem, przykładowo, dwanaście miesięcy wstecz w styczniu – jak najbardziej swego czasu mroźnym i śnieżnym – w lasach niedaleko Wańkowej myśliwi dopatrzyli się dość świeżych śladów niedźwiedzia. Podejrzenia o wybudzenie miśka padły na wycinających drzewa drwali, a co za tym idzie, głośne piły spalinowe. Miejmy nadzieje, że niedźwiedź powrócił do gawry, którą opuścił i postarał się jeszcze raz usnąć. W tym roku w Tatrach wolno jak najbardziej zrzucić winę za bezsenność miśków na rezultat cieplarniany, jaki spowodował letnie klimaty w grudniu. Niedźwiedzie zachodzą niedaleko ludzkich osiedli, a właściwie sadów, które kuszą drzewami nie do końca ogołoconymi z jabłek. Zimy co chwila łagodniejsze i krótsze powodują, że zwierzaki zapadną na chroniczną niewyspanie – jak to się odbije na ich kondycji? Nikt do końca nie może przewidzieć.Na Słowenii i w Dolomitach jak słychać obecnie brunatniaki zmieniły charakter życia na taki, gdzie sen nie wchodzi w grę. W górach może wciąż tak marnie nie będzie, by niedźwiedzie przez cały rok kalendarzowy, i co roku spacerowały wraz z turystami po dolinkach oraz innych tatrzańskich szlakach, niemniej jednak niepokoi na ten przykład zjawisko, iż nasze kochane największe jezioro w Tatrach niebawem w ogóle nie będzie zamarzać. Co raz częściej tafla lodu na owym jeziorze szybciej niż na ogół topi się z nastaniem wiosny, a później zamarza, bo zimie nieśpieszno nastąpić o czasie, to zaś zjawisko nie zapowiada nic pozytywnego w sprawie normalnych zim pod Tatrami. Dla miśków zimy muszą obfitować w bogate opady śniegu, a co za tym idzie kilku metrowe zaspy i mróz , by mogły w legowiskach mieć święty odpoczynek. Powinny być też przeświadczone, że nic aktualnie do konsumpcji nie znajdą nisko w Tatrach, czy w miejskich osadach, mają się natłuścić przed zimą i w najlepsze kimaćśnić.Świstaki – tak przy temacie temat sygnalizując – również mają problemy, gdy nie mają się w czym zagrzebać. Kiedy pokrywa śnieżna nie chroni zwierzątka właściwie, stają się łatwym łupem dla drapieżnika.

Tematy pasujące do siebie lub kontynuacja tej myśli

 
Komentarze są wyłączone

Posted in Informacje

 

Comments are closed.