RSS
 

Search results for ‘opad’

Jesień 2010 w Tatrach

29 wrz

Niestety jesień tej jesieni zapowiada się nie specjalnie. Sierpniowe i wrześniowe opady deszczu i śniegu w Tatrach utrzymują już na dobre niską temperaturę. Co kilka dni kolejne opady powodują dalsze obniżanie temperatury. To jednak nie jest przeszkodą w wycieczkach w niższe partie Tatr.

Moja ostatnia wyprawa na Halę Gąsienicową można uznać za udaną. Kilka ładnych zdjęć niedźwiedzi w deszczowej pogodzie zaliczam to moich najlepszych. Kilka plenerowych fotek równię wyszło bardzo dobrze. Za kilka dni ponawiam wyprawę w tamtą stronę.

Read the rest of this entry »

 
Komentarze są wyłączone

Posted in Wycieczki

 

Nasze brunatniaki – jak się im żyje?

15 sty

Podług tradycji i natury niedźwiedzie powinny w zimie silnie drzemać. Szczególnie w grudniu, gdy podobnie według tradycji i natury winien prószyć intensywny śnieg i tworzyć kilkumetrowe zaspy, choćby w naszych górach. Guzik z petelką z tego, ani śniegu, ani zasp, ani śpiących misków pod szczytami.Powodów takiej zmiany w naturze jest wiele. Najlepiej wszystko zrzucić na efekt cieplarniany. Tymczasem, przykładowo, dwanaście miesięcy wstecz w styczniu – jak najbardziej swego czasu mroźnym i śnieżnym – w lasach niedaleko Wańkowej myśliwi dopatrzyli się dość świeżych śladów niedźwiedzia. Podejrzenia o wybudzenie miśka padły na wycinających drzewa drwali, a co za tym idzie, głośne piły spalinowe. Miejmy nadzieje, że niedźwiedź powrócił do gawry, którą opuścił i postarał się jeszcze raz usnąć. W tym roku w Tatrach wolno jak najbardziej zrzucić winę za bezsenność miśków na rezultat cieplarniany, jaki spowodował letnie klimaty w grudniu. Niedźwiedzie zachodzą niedaleko ludzkich osiedli, a właściwie sadów, które kuszą drzewami nie do końca ogołoconymi z jabłek. Zimy co chwila łagodniejsze i krótsze powodują, że zwierzaki zapadną na chroniczną niewyspanie – jak to się odbije na ich kondycji? Nikt do końca nie może przewidzieć.Na Słowenii i w Dolomitach jak słychać obecnie brunatniaki zmieniły charakter życia na taki, gdzie sen nie wchodzi w grę. W górach może wciąż tak marnie nie będzie, by niedźwiedzie przez cały rok kalendarzowy, i co roku spacerowały wraz z turystami po dolinkach oraz innych tatrzańskich szlakach, niemniej jednak niepokoi na ten przykład zjawisko, iż nasze kochane największe jezioro w Tatrach niebawem w ogóle nie będzie zamarzać. Co raz częściej tafla lodu na owym jeziorze szybciej niż na ogół topi się z nastaniem wiosny, a później zamarza, bo zimie nieśpieszno nastąpić o czasie, to zaś zjawisko nie zapowiada nic pozytywnego w sprawie normalnych zim pod Tatrami. Dla miśków zimy muszą obfitować w bogate opady śniegu, a co za tym idzie kilku metrowe zaspy i mróz , by mogły w legowiskach mieć święty odpoczynek. Powinny być też przeświadczone, że nic aktualnie do konsumpcji nie znajdą nisko w Tatrach, czy w miejskich osadach, mają się natłuścić przed zimą i w najlepsze kimaćśnić.Świstaki – tak przy temacie temat sygnalizując – również mają problemy, gdy nie mają się w czym zagrzebać. Kiedy pokrywa śnieżna nie chroni zwierzątka właściwie, stają się łatwym łupem dla drapieżnika.

 
Komentarze są wyłączone

Posted in Informacje

 

Jest śnieg i go niema!

23 lis

Zawiało Halnym od wczoraj.
Niestety było juz tak pięknie zimowo. Wszystko się skończyło. Paskudnie jak jest biało i halniak zawieje. Wszystkie śmieci wychodzą na wierzch.
Należy jednak pocieszyc się tym, że od poniedziałku zapowiadany  jest niesamowity opad śniegu.
Ciekawe czy drogowcy słyszeli tę informację i czy ona meteorologom faktycznie się sprawdzi.
U nas to jak sypnie to 2 dni odśnieżarki walczą. Najgorsze jak odśnieżysz sobie wjazd do domu, wracasz za chwilkę już zasypany. Pług przejechał i wszystko zgarnął pod bramę.

Pomimo braku nadmiaru białego szaleństwa w niedzielę wieczorem wybieramy się na deskę pojeździć troszkę. Niektórzy będą się uczyć więc idziemy pod Nosal na taki maly wyciąg.

Może zamieszcze kilka zdjęć po całości. A Wy co robicie? Siedzicie przed TV czy kompem. Może wyjdźcie na chwilkę przewietrzyć się. Może trzeba kota znaczy psa wyprowadzić na spacer. Albo lepiej wynieście śmieci z kuchni, bo kosz jest pełny.

pzdr. i do zobaczenia usłyszenia 

 
Komentarze są wyłączone

Posted in