Już poszukujemy miejsc gdzie spędzimy Sylwestrową noc – oczywiście nie wszyscy, bo są tacy co nie obchodzą świąt i nie imprezują podczas nocy sylwestrowej. Czasami wynika to z przekonań religijnych, czasami z chęci zaoszczędzenia ciężko zarobionych a łatwo wydawanych pieniążków. Są jeszcze tacy co robią te ograniczenia z obu powodów.
Sylwester to na pewno świecka tradycji i naciąganie jej pod religijne aspekty to już wymysł. Ale nie to jest ważne. Jak kto chce nie odpoczywa a ktoś nie chce niech siedzi przed telewizorem.
Co zapowiada miasto Zakopane na te dni. Jak zwykle niewiele. Imprez jako takich jeszcze nie zaplanowano, chociaż kilka zespołów chciało złożyć konkretną ofertę. Namiot na Równi Krupowej chyba nie będzie rozstawiony.
Pewne jest jedno, że jak co roku witryny sklepowe zostana pozasłaniane płytami wiórowymi w obronie przed butelkami pijanych „Krupowiczów”.
Ze swej strony mogę jedynie polecić kwatery w Tatrach i tyle. Są to obiekty zadbane , czyste i myślę że warto do nich zawitać.